Pierwsza Lecja Golfa Beaty Sadowskiej

Pierwsza Lecja Golfa Beaty Sadowskiej Dodane przez: Paulina Kmieć, dodano: 2008-12-15

PIERWSZA LEKCJA
Uczymy grać w golfa!

Beata Sadowska, znana dziennikarka i prezenterka telewizyjna z entuzjazmem przyjęła nasze zaproszenie na driving range...

Beata często wspomina o swojej miłości do sportu. Jeździ na nartach, rowerze, rolkach, gra w tenisa, a ostatnio solidnie wzięła się za bieganie, czego efektem był udział we wrześniowym 29. Maratonie Warszawskim.
Spotkaliśmy się w Golf Parks Poland w Wilanowie. Był piękny, słoneczny dzień, ale temperatura nie pozostawiała złudzeń, co do nadciągającej zimy – termometry wskazywały zaledwie 3 stopnie Celsjusza. Jedynymi gośćmi na strzelnicy była ekipa „Golfmanii”, nasza gwiazda i Duncan Geoghegan, tutejszy trener.
Po kilku minutach treningu, Duncan tak oceniał Beatę:
„Ma świetną koordynację, widać że gra w tenisa i squasha. Każda dyscyplina sportu, w której występuje piłka, pomaga w nauce golfa. Beata uprawia też jogę, a więc jest świadoma swego ciała. To wszystko tłumaczy dlaczego trafienie w piłkę nie sprawia jej większych trudności”. Pierwsze zamachy, wykonywane na sucho, wychodziły Beacie idealnie, jednak w praktyce były mało skuteczne. Beata trafiała w górną część piłki, co sprawiało, że piłka leciała nisko i niezbyt daleko – grała tak zwanego topa. Duncan natychmiast przyszedł z pomocą. „Wcześniej poprosiłem by Beata grała kijem stosunkowo krótkim, 9 - ironem, z dużym kątem nachylenia główki. Teraz zdecydowałem by zamienić jej kij na dłuższy 7-iron i od razu wszystko zaczęło jej wychodzić.”
„To była moja pierwsza lekcja golfa. Wrażenia świetne, ale ciężko połączyć wszystkie wskazówki, które otrzymałam od trenera. Odpowiedni balans, odpowiednie ustawienie kija, łokieć prosty, ustawienie nóg… Dużo tego. To jednak trudniejszy sport, niż mi się wydawało. Trzeba połączyć bardzo wiele elementów. Golf wymaga dyscypliny, koncentracji i koordynacji. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze do niego wrócę - mówiła Beata.
Uznanie należy się Beacie nie tylko za dobre wyniki w nauce ale także za determinację i wytrzymałość - przetrwała 45 minutową lekcję golfa w naprawdę chłodny dzień.
„Myślę, że byłoby mi łatwiej, gdyby nie było tak zimno – nie grabiały by mi tak palce i ręce. Moje ruchy byłyby bardziej elastyczne. Ale to i tak duża frajda, bo cały czas przebywa się na powietrzu” – wyznała Beata Sadowska po zakończonym treningu.


Beata Sadowska gra w golfa   
KOMENTARZ TRENERA
Duncan Geoghegan:

„Beata zrobiła na mnie wrażenie. Piłka latała wysoko, powtarzalność uderzeń była naprawdę niezła. W którymś momencie piłkę lekko zaczęło znosić na prawo, więc próbowaliśmy to naprawić. Główka kija była zbyt mocno otwarta w momencie uderzenia w piłkę. Trochę nad tym popracowaliśmy i było lepiej. Przy wykonywaniu backswingu Beata unosiła lewą piętę, choć powinno się stać obiema stopami mocno na ziemi. To jednak nie ma tak wielkiego znaczenia. Piłki nie uderza się stopą, tylko główką kija. Jeśli tak jest komuś wygodnie, to niech tak robi. Padraig Harrington robił tak samo, gdy zaczynał grać w golfa i przez dwa lata gry w zawodowych turniejach Tour. To raczej styl swingu, niż błąd. Najważniejsze by kij czysto trafiał w piłkę, czyli by główka przy uderzeniu znajdowała się w tym samym miejscu co przy adresowaniu.
Kolejna rzecz do potrenowania to zwiększenie szybkości zamachu. Główka kija powinna poruszać się nieco szybciej, co oczywiście pomoże wybijać piłkę dalej. Ironem siódemką Beata uderza na około 80 metrów – to całkiem nieźle, ale przy jej budowie ciała i wzroście mogłaby spokojnie grać powyżej 100 metrów. Naszym celem jednak było posyłanie piłki w powietrze i to się udało. Jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem tego w jaki sposób zachowywała balans ciała. Jest wysoka więc dystans nigdy nie będzie dla niej problemem, za to z pewnością napotka inne trudności – związane ze swoim wzrostem. Jeśli zdecyduje się grać w golfa, niezbędny będzie custom fitting. Wielu ludzi uważa, że dopasowywanie kijów do ich budowy ciała i umiejętności to przesada, zawłaszcza gdy się zaczyna grać. Ale jest wręcz przeciwnie – każdy kto się zdecyduje na fitting będzie czerpał z tego same korzyści. Zwłaszcza początkujący.

WIĘCEJ: w najnowszym numerze magazynu Golfmania

Kilka zdjęć z pierwszej lekcji golfa Beaty Sadowskiej:

 

Beata Sadowska Golfmania

Beata Sadowska golf

Beata Sadowska

Beata Sadowska lekcja golfa

 

  •  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *