Świat golfa bez Tigera

Jaki będzie golf bez Tigera Woodsa?
Sergio Garcia wygrywa swój pierwszy turniej wielkoszlemowy. Phil Mickelson jest na szczycie płac PGA Tour. Oto świat golfa bez Tigera Woodsa.
Tiger Woods - mistrz golfa, zwycięzca 65 turniejów z cyklu PGA Tour, najlepiej opłacany sportowiec świata - wycofał się z udziału w golfowych rozgrywkach do końca tego roku. Najbliższe sześć miesięcy musi poświęcić na rehabilitację lewego kolana.
Oznacza to, że mistrz nie weźmie udziału ani w trzecim w tym roku golfowym turnieju wielkoszlemowym: 137 Open Championship (17 - 20 lipca, Royal Birkdale, Anglia) ani w czwartym i ostatnim - US PGA Championship (7-10 sierpnia, Oakland Hills, Michigan).
Woodsa zabraknie również w drużynie Stanów Zjednoczonych podczas Ryder Cup (19 - 21 września, Valhalla Golf Cup Louisville, Kentucky).
Kibice są niepocieszeni, konkurencja odetchnęła, jednak bukmacherzy mają poważny problem - na kogo teraz postawić? Kto zastąpi Tigera na podium?
Stawka
Moment nieobecności Tigera Woodsa to wielka szansa dla innych golfistów.
Jaka jest stawka? Oprócz tytułów, honorów, zaszczytów ..
- Do wzięcia jest od 300 tysięcy do miliona dolarów co tydzień - ocenia Robert Allenby. Australijski golfista jest prawdopodobnie blisko.
W jedenastu turniejach, w których Tiger Woods wziął udział w ciągu ostatniego roku czyli od momentu gdy biegając uszkodził więzadło krzyżowe, udało mu się zdobyć siedem nagród wartych w sumie co najmniej milion dolarów. Najskromniejsza wygrana opiewała na sumę 285 tysięcy dolarów.
Kandydaci
Najstarszy turniej golfowy świata, Open Championship znany również jako British Open, rozpocznie się już za 9 dni. Będzie to pierwszy od 1996 roku turniej Wielkiego Szlema bez Tigera Woodsa. Gdy 15 czerwca we wspaniałym stylu wygrał Us Open jego zwycięstwo na Royal Birkdale w lipcu było dla wielu oczywiste. Ale 18 czerwca ogłosił, że wycofuje się z rozgrywek, faworytami bukmacherów okazali się Sergio Garcia i Ernie Els.
- Sergio Garcia czy inny faworyt, Adam Scott, to faceci, którzy nigdy nie wygrali turnieju wielkoszlemowego. Jeśli nawet któremuś z nich uda się wygrać, to tylko dlatego, że nie będzie tam Tigera. Będą jak drużyna Houston Rockets, która zbierała tytuł za tytułem po tym jak Michael Jordan poszedł na emeryturę - uważa Hunter Mahan, golfista ze Stanów Zjednoczonych.
Robert Allenby nie zmartwi się ani trochę jeśli wygra zwycięski puchar podczas nieobecności Tigera Woodsa.
- Będę z niego popijał najlepsze na świecie wino - powiedział podobno Allenby Dougowi Fergussonowi z Associated Press.
Phil ma szansę
Który z graczy może zyskać najwięcej gdy brakuje faworyta?
Przede wszystkim Phil Mickelson i nie tylko dlatego, że jest numerem dwa w świecie golfa.
Prawdopodobnie i tak nie uda mu się zastąpić Tigera na szczycie światowego rankingu. Musiałby wygrać jeden turniej Wielkiego Szlema, World Golf Championship i jeden lub dwa turnieje międzynarodowe, a to więcej niż udało mu się kiedykolwiek w ciągu jednego sezonu.
Jest coś jeszcze.
Tylko 12 graczy wygrało więcej rozgrywek z cyklu PGA Tour niż Mickelson, który dokonał tego 34 razy, trzykrotnie na turniejach wielkoszlemowych. Jest świetny ale ma pecha, bo gra w czasach Tigera Woodsa. Nie ma innego wytłumaczenia dla faktu, że golfista tego kalibru nigdy nie został graczem roku, nie wygrał Vardon Trophy za najniższą średnią wyników, nie zdobył tytułu PGA Tour Money Tittle przyznawanego temu, kto w sezonie zarobi najwięcej.
Kilka razy był o krok od uzyskania któregoś z owych wyróżnień i za każdym razem wymykały mu się one z rąk, najczęściej za sprawą Tigera.
W tym roku Phil jest znów blisko. Do Tigera brakuje mu 1,8 miliona dolarów, a przed sobą ma jeszcze sześć ważnych turniejów golfowych, których pula wynosi w sumie około 7 milionów dolarów. Taka szansa nie zdarza się często.
Z obserwacji Dougha Fergusona wynika, że im częściej niektórzy konkurenci myślą o Tigerze Woodsie, tym bardziej za nim tęsknią.
- Każdy chce go pokonać, co jest bardzo trudne - mówi Pat Perez, amerykański golfista - Jednak aby być najlepszym, trzeba zwyciężyć najlepszego. On daje nam powód dla którego warto pracować. Mam nadzieję, że będzie grał przez kolejne 10 lat.
W tekście wykorzystano informacje z relacji Dougha Fergusona z Assosiated Press opublikowanej na stronach PGA Tour.
Aktualności
- Brylantowy Turniej A&A (03.06.2011)
- Marek Smolarz - pierwszy, Robert Rozmus - ... (26.05.2011)
- Turniej Krótkiej Gry SHORT – SAMSUNG Se... (28.04.2011)
- Single handicap jeszcze w tym sezonie ! (05.04.2011)
- Single handicap jeszcze w tym sezonie ! (05.04.2011)
- AKG organizuje Akademicki Puchar Polski 20... (23.03.2011)
czytaj wszystkie
Czytelnia

Golfowe zagłębie
Siedząc na tarasie domu w Estoril, w którym spędziłem dobrych kilka lat mojego życia, zaobserwowałem dość dziwne zjawisko... więcejKsiążka "ZEN Putting" w sklepie Golfmanii
Nowa książka autora bestsellera Zen Golf, złożona z prostych, a jednocześnie skutecznych technik służących osiąganiu więcej
KSIĄŻKA "ZEN GOLF" w SKLEPIE GOLFMANII !!!
Uwaga golfiści! W sklepie Golfmania.pl znajdziecie książkę "ZEN GOLF. Opanowując grę mentalną". więcej
Komentarze
co do Jordana, to też gra w golfa
Znalazłem niedawno w sieci taką informację:
Jeszcze przed odejściem z Chicago Bulls Jordan zapowiedział, że myśli o karierze w innej dyscyplinie sportu. Początkowo, będąc całkiem niezłym graczem w golfa, chciał stać się zawodowcem właśnie w tej dziedzinie. Dawał sobie pięć lat na osiągnięcie poziomu najlepszych graczy. - Nie przeszkadza mi to, że będę musiał zaczynać od zera. Chcę być traktowany przez doświadczonych zawodników tak samo jak każdy początkujący. A jeśli mi coś nie wychodzi, to nie wychodzi i koniec.
Nie wiem jak długo grał ale w końcu przerzucił się na baseball:)he he
A wiecie kto jest guru Mickelsona?
Nazywa się Dave Pelz i w najnowszym numerze Golfmanii jest z nim wywiad.
Dave jest trenerem od krótkiej gry.
Pelz jest byłym naukowcem NASA, a ostatnie 30 lat życia (nie piszą ile ma dziś) spędził nauczając golfa w oparciu o wyniki badań statystycznych.. Ciekawe?
Ma swoją szkołe: Dave Pelz Scoring Game School.
Jest ona jedyną elitarną placówką w Stanach Zjednoczonych, która koncentruje swe działania wyłącznie na usprawnianiu krótkiej gry...
imponujące!