portret użytkownika Przemysław Patora

Od czego zaczać?

Witam!Od czego zacząc?Jaki kupić kij?Prosze o porade!

Mariusz Cuch
Odpowiedz Mariusz Cuch

>> kurs ZK

Nic nie kupować, zapisać się na kurs Zielonej Karty, i to szybko bo się sezon zaraz skończy. Jak go skończysz, będzie wiedział co ci potrzeba i już będą wyprzedaże :)

Przemysław Patora
Odpowiedz Przemysław Patora

Dzięki!

Dzięki za pomoc!

Anita Kowalska
Odpowiedz Anita Kowalska

ale czy to nie jest tak, że sezon się skończył

i na kolejne kursy ZK trzeba czekać do przyszłego roku?

Mariusz Cuch
Odpowiedz Mariusz Cuch

Proszę nie zniechęcać kolegi!

Sezon trawa do końca października a kurs ZK to 5-spotkań po ca 90', a w zimę z ZK można zrobić wypad do Afryki czy Turcji :)

Przemysław Patora
Odpowiedz Przemysław Patora

Ja już gram!

Witam!Jestem po pierwszych lekcjach golfa!Fantastyczna gra,super ludzie i klimat!

Anita Kowalska
Odpowiedz Anita Kowalska

A gdzie te lekcje?

Czyli jednak kolega się nie zniechęcił:)
I to jak szybko zaczął się uczyć...

Przemysław Patora
Odpowiedz Przemysław Patora

Do ZK jeszcze mi daleko,ale

Do ZK jeszcze mi daleko,ale i tak jestem zafascynowany klimatem tej gry.Gdyby był sezon było by łatwiej i przyjemniej,ale Polska to nie Afryka!Pozdrawiam!

Mariusz Cuch
Odpowiedz Mariusz Cuch

od "0" do ZK zdecydowanie bliżej, niż od ZK do HCP 36

Powodzenia!

Paweł Schubert
Odpowiedz Paweł Schubert

witam, post kolegi jak

witam,

post kolegi jak się ostatnio przekonałem jest boleśnie prawdziwy, dla bardzo początkującego gracza zagrać podwójny par to pierwszy schodek na drodze do hpc. A i to wcale nie jest łatwe choć po zrobieniu zk tak sobie pomyślałem, że od wiosny się zabiorę za zdobywanie karty hpc. Biorąc pod uwagę, stres związany z faktem, że "za placami" idzie następna grupa, najprawdopodobniej lepszych i szybszych graczy, w moim przypadku stres związany z obawą zgubienia piłki lub out of bound zagrac par+2 wcale nie jest tak łatwo... 

ale generalnie co najważniejsze zabawa jest przednia ;-)

Pozdrawiam 

schubi 

Andrzej Machulski
Odpowiedz Andrzej Machulski

Szybkość gry ...

Paweł
Jeśli kiedykolwiek będziesz miał "na plecach" lepszych i szybszych graczy to nie zapomnij ich przepuścić. Stres zniknie a i wykażesz znajomość przepisów golfowych.
Pozdrawiam

Paweł Schubert
Odpowiedz Paweł Schubert

To jasne, ale mimo wszystko

To jasne, ale mimo wszystko w świadomości podczas gry, miałem taki widok 10x szybciej grających golfistów tuż tuż za mną. Oczywiście ich przepuszczaliśmy!

A tak przy okazji: czy przepuszczać można w trakcie dołka, czy raczej gdy widzę kogoś szybszego, to dopiero po zakończonym dołka, na następny tee przepuszczam gracza szybszego?

Mariusz Cuch
Odpowiedz Mariusz Cuch

Przepuszczaj tak, by nie

Przepuszczaj tak, by nie czekać, aż zostaniesz dogoniony i tak, by doganiający nie czekali aż Ty skończysz. Przykład: jesteś na tee, szybsi kończą grę na greenie - grasz piłkę, po Tobie grają oni - dalej mogą 1/zaprosić Cię do wspólnej gry, 2/wyprzedzić, np jeżeli mają melexa dojechać do swoich piłek i zagrać zanim Ty dojdziesz do Swojej.

P.S. Jak przepuszczasz w trakcie dołka zaleca się przejść na stronę przeciwną do slicea, szczególnie przy zagraniu z tee i uważać na piłkę.

Paweł Schubert
Odpowiedz Paweł Schubert

Dziękuję za rady,

Dziękuję za rady, szczególnie te z PS!

Przemysław Patora
Odpowiedz Przemysław Patora

Dzięki!

Ja też dziękuje za rady!Czytam uważnie wszystkie porady!

Jacek Czyzewski
Odpowiedz Jacek Czyzewski

Cześć - Jak z Twoim Sprzętem

We wrześniu zadałeś pytanie na temat tego jakie kije powinieneś kupić. Otrzymałeś na nie jedną ale chyba bardzo trafną odpowiedź i mam nadzieję, łe wstrzymyłeś się z jakimikolwiek zakupami. Zakładam, że już jesteś nieuleczalnie chory na golfowego wirusa. Od września mineło juz trochę czasu i mam nadzieję,że chroba rozwija sią nadal i przyspaża od czasu do czasu wysokiej gorączki. Zyczę Ci dalszej glębokiej zapaści i wielu niezapomnianych dolegliwości. Czy podjąłeś już decyzję dotyczącą zakupu sprzętu? Co powiedzieli blizcy Ci specjaliści?

Pozdrawiam, Jacek

 

 

Przemysław Patora
Odpowiedz Przemysław Patora

Mój sprzęt

Witam i pozdrawiam!Zgodnie ze wskazówkami trenera,z zakupem sprzętu wstrzymałem się do nowego sezonu.Korzystam ze sprzętu klubowego starannie go wykańczając.Choroba rozwija się szybko,gorączka wysoka.
Niestety moja kochana żona twierdzi,że to sport dla ludzi z kasą,a nie zwykłego śmiertelnika jak ja.
Pozdrawiam,Zdrowych i Spokojnych Świąt!!!
Przemek

Jacek Czyzewski
Odpowiedz Jacek Czyzewski

Sprzęt-niełatwa decyzja

Panie Przemyslawie, pana decyzja dotycząca sprzętu była właściwa i dobrze,że nie dał się Pan ponieść emocjom. Sprawa doboru odpowiednich kijów jest dla wiekszości golfistów a w wszczególnym stopniu tych początkujących dużym problemem. Rozpoczynając poszukiwania a może nawet już wcześniej rozmyślania i zastanawianie się nad zakupem napotykamy na szereg barier z których istnienia na nieszczęście nawet często nie zdajemy sobie sprawy. Pierwszą z nich jest oczywisty brak orientacji na rynku - który szczególnie w Polsce jest bardzo rozproszony ze zrozumiałych względów mało dynamiczny i jeśli chodzi o ofertę bardzo ograniczony. Nadmiar wyboru, który widać w wielu innych krajach to tylko z jednej strony błogosławieństwo ale często jest zmorą klienta. Myślę,że to luksusowy problem i narazie w Polsce nam to jeszcze długo nie grozi. Drugą barierą i jest to rzecz zupełnie normalna jest brak podstawowej wiedzy z dziedziny doboru sprzętu. Nie można wymagać od wszystkich golfistów aby pasjami zaglębiali się w tajniki,techniczne szczegóły i parametry ale jednocześnie nie możemy zapominać o tym, że w końcu chodzi o to aby dobrać pasujący dla nas sprzęt a każdy z nas jest przecież inny-przynajmniej pod pewnymi względami. Nieroztropnie jest płacić za coś często duże sumy nie wiedząc zupełnie nic na temat tego czy zakupiony towar faktycznie odpowiada naszym potrzebom i oczekiwaniom. Przecież dokonując innych zakupów nawet gdy są to artykuły nam mało znane również dokonujemy świadomych wyborów-świadomych na tyle na ile jest to możliwe.Drugą, znaczącą barierą jest nieświadomość i niewiedza tych, którzy nam doradzają lub/i sprzedają sprzęt i w oczywisty i zrozumiały sposób sprawiają wrażenie kompetentnych i zatroskanych. Nam klientom bardzo trudno przekuć ten balon wypełniony niespełnionymi obietnicami, oczekiwaniami,komplementami, bajerowaniem na wybrane tematy, półprawdami, które nie można w żaden sposób zweryfikować, reklamowym bełkotem i marketingowymi frazesami. Jestem przekonany, że po dokładnym rozeznaniu trafi Pan pod właściwy adres. Czasami potrzeba na to troche czasu ale mamy zime więc z gry i tak narazie nici. Być może to czas, który należałoby wykorzystać na poszukiwania i zorientowanie się w materii.Proszę zatem gdy rozpocznie Pan swoje poszukiwania za każdym razem zadać osobom doradzającym Panu kupno jakiegokolwiek sprzętu zadać kilka podstawowych pytań. Oto niektóre z nich.
Skąd wiadomo, że dlugość kija pasuje do dlugości moich ramion i dlaczego nie bierze sie pod uwage mojego wzrostu? Czy mozna go skrócić lub przedlużyc i jak wpłynie to na inne parametry kija?
Skąd wiadomo,że ustawienie poprzecznego i podlużnego kąta łopatki kija jest prawidłowa skoro wiadomo, że przemysł prezentuje pod tym względem dalekoidące rozbieżności? Czy można dopasować to do chrakterystyki mojego swingu? Dotyczy to też renomowanych firm. Skąd pewność, że uchwyt kija pasuje do mojej dłoni skoro wiadomo,że większość z nas ma różną nie tylko wielkość dłoni ale również długość palców-rękawiczek też nie kupujemy w jednym rozmiarze. Jeśli jest Pan mężczyzną o średnim wzroście to najprwdopodobniej potrzebuje Pan uchwytu grubszego od standardowego ale zostawmy szczegóły. Skąd wiadomo,że profil zgięcia shaftu odpowiada parametrom mojego swingu tj. szybkości, zmiany tempa na szczycie, odkręcania nadgarstka, kąta ataku,pozycji główki kija w trakcie kontaktu z piłką. Proszę zwrócić uwagę sprzedającemu na to, że nie chodzi tu o ogólną elastyczność shaftu?
Jeżli w trakcie zadawania tych pytań usłyszy Pan komentarz,że tego rodzaju problemy dotyczą tylko zawodowców i zaawansowanych graczy to prosze odwrócić się na pięcie i natychmiast opuścić sklep ponieważ ma Pan doczynienia z dyletantami, którzy chętnie przyczynią się do opróżnienia Pana portfela ale napewno nie pomogą Panu w doborze odpowiadniego sprzętu. Pierwszym adresem pod który najlepiej się udać jest w normalnych warunkach dyplomowany i doświadczony instruktor ale to niestety nie zawsze jest prawdą szczególnie wtedy gdy on sam zainteresowany jest sprzedarzą tego co ma na składzie. W końcu zainwestował w to dużo gotówki a to co zostaje na półce zamraża środki finansowe za dalszy rozwój nie mówiąc o pokrywaniu bieżących kosztów.
Czasami opłaca się wizyta u nauczyciela z innego klubu aby zasięgnąć niezależnej opinii. Wiedzy na ten temat nigdy nie jest za dużo a może się to w końcowam rozrachunku pozytywnie odbić nie tylko na kosztach tranzakcji. Proszę dowiedzieć się gdzie i czy możliwy jest tzw. retro-fitting ( specjaliści wiedzą o co chodzi )? Jeśli tak to proszę się tam udać nawet wtedy gdyby kosztowałoby to całodniowy wyjazd - to się opłaca pod każdym względem.
I jeszcze jedna może przewrotna sprawa. Często warto jest mieć sprzęt marki mniej znanej i tańszej,dopasowany do indywidualnych potrzeb niż hołdować etykieciarstwie bo ono na nieszczęście wielokrotnie związane jest ze szpanem i niewiedzą i z pewnością nie gwarantuje w absolutny sposób jakości.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich, Jacek

Przemysław Patora
Odpowiedz Przemysław Patora

Dzięki!

Serdeczne dzięki za wskazówki!
Pozdrawiam!Przemek

Arek Kuchlewski
Odpowiedz Arek Kuchlewski

odgrzewam pytanie w Nowym 2009 Roku...

Od czego zaczać ?
Mieszkam niedaleko Piaseczna k/Wawy, chce sprobować, nie wiem
gdzie i nie wiem jak, potrzebuje trenera i pare lekcji na 'cudzym' sprzęcie zanim wydam pieniadze na swoje wlasne kijki.
Najlepiej coś niedaleko, niestety tylko w weekendy mam chwile czasu.
Niedlugo zrobi sie cieplej, wiec myśle ze czas najwyższy.
Z góry dzięki za info.

--------------------------
Arek

Marcin Dudziński
Odpowiedz Marcin Dudziński

Szkolenie..

Najbliżej masz na nowy DR na puławskiej, niedaleko McDonalds, osobiście polecam DR w Wilanowie. Ja tam skończyłem kurs i zdałem ZK. Bardzo miła atmosfera.

Marcin

Mariusz Cuch
Odpowiedz Mariusz Cuch

? DR przy Puławskiej

Chętnie poznam opinię/e o DR przy Puławskiej (Siva Sport) - są tam targety, green, etc.?

P.S. Jest też kryty DR Imola - tam też nie byłem. Najlbliżej mam na Pola Mokotowskie.

Arkadiusz Rutkowski
Odpowiedz Arkadiusz Rutkowski

Poczatki

Arku oczywiscie zachecam do przyjazdu do nas, na Lisia Polanę. Jednak jest to po drugiej stronie Warszawy, okolice Nowego Dworu Maz.
Sam jestem trenerem, więc zapraszam.

Natomiast najbliżej masz driving range w Wilanowie

Arek Kuchlewski
Odpowiedz Arek Kuchlewski

hm.. dzieki. a tak cenowo na

hm.. dzieki. a tak cenowo na ile powinienem sie przygotowac ?

--------------------------
Arek

Strona główna