portret użytkownika Sylwester Nowy

iksiński

Sylwester Nowy
Odpowiedz Sylwester Nowy

5

Iksiński w pierwszym roku nauczył mnie uderzać piłkę krótkimi ironami czysto na trawie tak, że leci celnie, w drugim roku długimi ironami na trawie i driverem z kołka tak, że leci daleko i prosto, skupia się na nauczeniu jedynej i najważniejszej rzeczy w golfie, czyli sekwencji ruchu w swingu, potrafi zademonstrować i wyjaśnić różne swingi najlepszych graczy , staruje turniejach (lokalnych i ogólnopolskich) , i kończy w pierwszej dziesiątce, publikuje krótkie lekcje na YouTube (pokazuje  i szczegółowo wyjaśnia co, jak i dlaczego robi, co czuje ), zbiera pozytywne komentarze, jego płatne lekcje są rozszerzeniem lekcji YouTube, w czasie jednej lekcji uczy jednej rzeczy, ale bardzo szczegółowo, uczy uderzać wyłącznie na trawie, jasno podkreśla, że jedyne co się zużywa i co trzeba kupować nowego co roku to spiki do butów i gripy do kijów, posiada referencje, czyli studentów, którzy nauczyli się u niego grąć, grają, posiadają hcp, a najlepsi startują w turniejach, jest po AWF-ie, certyfikowany przez PGA, mówi po polsku, pobiera najwyższą stawkę za lekcję, ale to bardzo dobrze wydane pieniądze, bo po każdej lekcji uderza się coraz powtarzalniej i coraz lepiej, wystawiam piątkę i bardzo polecam

 

Sylwester Nowy
Odpowiedz Sylwester Nowy

2

Iksiński sam nie umie grać ani nawet uderzać czysto na trawie, nie umie uczyć, uczy źle, żeby nie nauczyć i dalej pobierać wynagrodzenie za lekcje, chce tylko sprzedać kije (chińskie podróbki w cenie oryginalnych), przedziwne pomoce do nauki gry, uczy uderzać wyłącznie na macie, nie wyjaśnia, że uderzanie na macie nie ma nic wspólnego z uderzaniem na trawie, przedstawia najbardziej podstawowe zasady jako sekret, który zdradza i znają tylko wybrani, (np. że się przenosi ciężar z prawej do lewej), liczy, że student zapomni wszystko z lekcji na lekcje ,i weżmie pieniądze za to samo, na pierwszej lekcji uczy studenta że należy zakupić parasol, wędkę do łowienia piłek z wody, wmawia że żeby nauczyć uderzać piłkę czysto, prosto, w miare daleko, trzeba się uczyć przynajmniej dziesięć lat, czasami całe życie, sam opanował sztukę ponieważ ma naturalne wrodzone predyspozycje, silne ręce, nie ma klatki itd, proponuje zawarcie umowy na dziesięć lat, np. za 50tys. zł,że on nauczy, że zawsze można do niego zadzwonić, i coś podpowie (np.trzymaj brodę do góry), chce żeby zafundować wyjazd na pole golfowe do hiszpani itd, przekonuje, że to jest normalne że się nie daje uderzyć w piłkę czysto, i że dlatego należy zakupić najnowszy driver z jeszcze większą główką za 700Eur, uczy już trzy lata, a jeszcze nikogo nie nauczył, w czasie płatnej lekcji wciska swój asortyment w stylu jak na stadionie, kto i dlaczego go zcertyfikował jako instruktora pga ??, lepiej się można samemu nauczyć w internecie za darmo, lufa 

brand new
Odpowiedz brand new

heh

skoro masz takie opinie to chociaż podpowiedz z jakich okolic są ci rzekomi pro? moim zdaniem połowa pro z pierwszej dziesiątki turniejowej nie ma żadnych predyspozycji do uczenia ludzi, grają może i dobrze, ale wiedzy przekazac nie potrafią. przykro stwierdzic, mike powinien wprowadzic testy psyschologiczne na predyspozycje do zawodu o ile wogóle wie co to jest

Sylwester Nowy
Odpowiedz Sylwester Nowy

Kto jest jakim pro ?

Grupa ma służyć wymianie doświadczeń o naszych pro, podałem dwa skrajne przykłady, nie mając nikogo konkretnie na myśli, a przedstawiając czym się cechują najlepsi i najgorsi, jeśli masz jakieś doświadczenia/ przemyślenia w tym zakresie to bardzo proszę podziel się, jeśli chcesz zarekomendować albo ocenić swojego pro to proszę załóż nowy temat. dobry pro nie musi kończyć w pierwszej dziesiątce, może być w np. pięć-dziesiątce , ale musi startować i demonstrować, że to czego uczy sprawdza się w boju, jeśli nie znajdziesz najlepszego, to przynajmniej nie idź do najgorszego. Pozdrawiam,Sylwester  

Strona główna