Kto ma irona Nike Victory Red, Mizuno MP-52 albo Cleveland GC niech da pograć:)
Dodał: Paulina Kmieć, dodano: 2009-05-21
Golfmaniacy!
Do najbliższego numeru magazynu Golfmania przygotowujemy test ironów.
Chcielibyśmy przetestować między innymi: NIKE VICTORY RED, MIZUNO MP - 52 albo CLEVELAND GC.
Jeśli ktoś z Was ma jeden z tych kijów - prosimy o pożyczenie i zapraszamy do wzięcia udziału w testach! Kije potrzebne są na wczoraj!
pozdrowienia,
Golfmania :)
Najnowsze tematy w grupach
- Kije dla początkującego. (GOLF dla początkujących)
- Your wedding reception dress should really drip a well used stylishness (kip gregg na blogu)
- Agrogospodarstwo Moorauge - (Forestgolf, Crossgolf, Turbogolf) (Moorauge Torfowe Oczko na blogu)
- Golf To Hel(l)'12 (OFF-GOLF)
- Architektoniczna Liga Gofla w Józefowie (Mariusz Cuch na blogu)
- Akademicki Puchar Polski w golfa 2012 (Stowarzyszenie Akademicki Klub Golfowy na blogu)
- Akademicki Puchar Polski w golfa 2012 (Akademicki Klub Golfowy)
- Rekrutacja 2012 do Pierwszego Akademickiego Klubu Golfowego (Akademicki Klub Golfowy)
- Rekrutacja 2012 (Stowarzyszenie Akademicki Klub Golfowy na blogu)
- Rezerwacje tee time'ów przez internet (GOLF dla początkujących)






tylko jeden?
hmm a ja myślałem, że producenci produkują żelaza w zestawach, z jakiegoś dość ważnego powodu... ;)
czy testowanie jednego kija to nie jest trochę tak jak przymierzanie tylko jednego, np lewego buta?
czy taka procedura może być jeszcze nazwana testem? może raczej nazwać to "subiektywnym wyborem"?
Jeśli mógłbym coś doradzić GOLFMANII - nie róbcie tego po "naszemu", czyli bylejak - lepiej odpuścić, wiem terminy wydawnicze gonią, ale lepiej skontaktować się z producentem i zrobić to po "bożemu" jak się robi w golfowym świecie. To już więcej pożytku będzie z analizy corocznej HOTLISTY z GolfDigest ze wskazaniem waszych subiektywnych preferencji - tak jak muszą to robić "szarzy golfiści" w kraju, a pomożecie tym, którzy z angielskiem radzą sobie słabiej.
FORE!
wszystkie rady sa mile widziane:)
zwłaszcza od specjalistów:)
zapraszamy do testu zestawu ironów o ile Pan taki zestaw posiada.
chociaż zazwyczaj my testujemy szóstkę..
I tak raczej zostanie.
ciaooo!
Cenne rady, ale...
Panie Michale, cenne rady ale trochę nie na polskie realia. W cytowanym przez Pana "golfowym świecie" to redakcje otrzymują od producentów bezpłatnie i szybko zestawy najnowszych kijów. W takich warunkach przeprowadzenie testu to raczej małe wyzwanie. W Polsce na pewno kiedyś doczekamy takich czasów ale póki co często zdobycie mniej popularnych zestawów do testów jest awykonalne, albo wiąże się z dużymi nakładami czasowymi. Oczywiście Golfmania jest dla czytelnika i z myślą o nim robione są testy więc fajnie, że pojawił się jakiś inny punkt widzenia na nie. Widział Pan pewnie testy z poprzednich numerów. Mam nadzieję, że nie odniósł Pan również i w tym przypadku wrażenia, że były robione "bylejak". bo nie były. Ale chętnie poznam Pana zdanie.
I oczywiście zachęcam do wsparcia akcji poszukiwania ironów:)
Bardzo cenne rady bez żadnego "ale..."
Umówmy się, jeśli chodzi o oderwanie od polskich realiów to jednak trochę mi daleko do Golfamanii z jej reklamami zegarków po kilkadziesiąt tysięcy złotych :)
Ale wróćmy do meritum - odniosę się do ostateniego "testu" driverów, który był w moim mniemaniu nieporozumieniem. Za nietrafiony uważam pomysł porównania kijów z różnych przedziałów cenowych - to tak jakby robić jeden test samochodów luksusowych i kompaktowych - niby mają 4 koła spalają paliwo.... prawda, że absurdalna sytuacja? No właście w tym "teście" zrobiliście coś takiego.
Błędem było robienie testu nowości - zwłaszcza znając polskie realia i podobno rynek światowy - w ten sposób przegapiliście w zestawieniu (długo zapowiadany) kij Nike Dymo str8. Polscy golfiści nie gonią za nowościami - szukają sprzętu który im posłuży i będzie skuteczny a nie NOWY.
Kolejna sprawa to metoda - wśród panelistów zabrakło gracza z HCP powyżej 24 a uważam że nie ma przeszkód, żeby i tacy gracze mogli dotykać drivery :) No i uśmiałem się setnie kiedy przeczytałem że każdy z nich wybił każdym kijem po 5 (PIĘĆ) piłek - luuudzie, o co kaman?! Te kije robione są w różnych konfiguracjach loftów i osiąganych trajektorii, nie nadarmo producenci wyraźnie oznaczają niektóre modele napisem DRAW - nawet ja wiem, że mimo podobnej grafiki na główce to są zupełnie różne kije. Dodam do tego różnorodność ocji shaftów - nie pojawiła się informacją o tym jaką opcję wybrał każdy z panelistów. A więc gdzie realia? a potem co, po wybiciu tych 5 piłek? do pubu na grzane piwo i drukujemy wyniki :) Tylko pogratulować, bo w ciągu 15 minut, bo tyle potrzeba na wybicie 5 piłek wraz z robieniem notatek i zapisywaniem odczytów z dalmierza (założyłem, że DR gdzie odbyły się testy miał 5 stanowisk) znaleźliście golfowy ideał - graaal - złoty medal 5na5. Tak więc artykuł poszedł do druku i wszyscy zadowoleni, a tak na prawdę to jedna "kaszana".
Żeby nie było zbyt brutalnie - kilka konstruktywnych wniosków (kolejność "z głowy"):
- jeśli już testować to kije, które można porównywać, np: przedział cenowy do 800 zł, do 1500 zł, powyżej 1500 zł
- osobno test nowości, ale z podziałem na technologie - np kije z opcją fittingu - Callaway i-MIX, Nike STR8 fit, Taylor Made R9 wtedy porównanie ma sens
- osobno kije budżetowe jak "czarny koń" Ben Sayers, czy Hippo, czy Dunlop (nie wszyscy są rentierami)
- chętnie zobaczyłbym test kijów używanych - to ukłon w stronę realiów - tak najczęściej wygląda początek golfa w polsce - od używanego setu.
- osobno z uwzględnieniem umiejętności graczy - nawet paneliści rozróżniają i zaznaczają "ten kij dla zaawansowanych graczy a ten dla początkujących" - nie wszyscy golfiści mają 16 HCP i mniej
- robcie testy porządnie, z podaniem średnich wartości odległości, rozrzutu - oczywiście z odniesieniem do wyników uzyskiwanych zazwyczaj (własnym kijem panelisty) dzień spędzony na DR uważam za obowiązkowy - 100 piłek za minimum.
- Chętnie poznam nowości, ale jeśli już to przypomnę że są jeszcze takie firmy jak: MacGregor, ADAMS, NICKENT, CLEVELAND, PowerBilt, Jack Nicklaus - i akurat tu nie mają znaczenia jakiekolwiek realia - nowości to nowości.
I tak będzie wyglądał test IRONÓW ?
FORE!
Mam nieodparte wrażenie,
Mam nieodparte wrażenie, że:
- target pisma i realia portalu to całkiem 2-różne światy
- producenci doszli do takich samych wniosków jak Ty Michał i stąd nie ma co testować- pożyczanie kija przez redakcję jest dla mnie conajmniej niepoważne. Wg mnie zupełnie nie ma sensu testować górnej półki - jego sprzedaż w PL może być mniejsza niż liczba testowanych modeli a gracze i tak nie kupują tego w PL podobnie sięgają do testów uznanych zachodnich periodyków - forum o golfie jest tego przykładem. Dla drivera przydałby się przedział cenowy nawet do 500,- - dla przykładu najdroższy Ben Sayers w UK koztuje 80-100,- funtów.