Scorpion 1 - niesamowity wózek golfowy.
Dodał: Andrzej Marcinkiewicz, dodano: 2009-02-28
Witam golfmaniaków.
Czy ktoś z was widział już gdzieś wózek golfowy: Scorpion 1?
Link do strony:
http://www.5858.idv.tw/pg1.html
Ciekawa konstrukcja jednego z kół.
pozdrawiam Andrzej.
Najnowsze tematy w grupach
- Kije dla początkującego. (GOLF dla początkujących)
- Your wedding reception dress should really drip a well used stylishness (kip gregg na blogu)
- Agrogospodarstwo Moorauge - (Forestgolf, Crossgolf, Turbogolf) (Moorauge Torfowe Oczko na blogu)
- Golf To Hel(l)'12 (OFF-GOLF)
- Architektoniczna Liga Gofla w Józefowie (Mariusz Cuch na blogu)
- Akademicki Puchar Polski w golfa 2012 (Stowarzyszenie Akademicki Klub Golfowy na blogu)
- Akademicki Puchar Polski w golfa 2012 (Akademicki Klub Golfowy)
- Rekrutacja 2012 do Pierwszego Akademickiego Klubu Golfowego (Akademicki Klub Golfowy)
- Rekrutacja 2012 (Stowarzyszenie Akademicki Klub Golfowy na blogu)
- Rezerwacje tee time'ów przez internet (GOLF dla początkujących)






kola bezszprychowe
tego typu kola spotykalo sie juz wczesniej w dosc awangardowych (niektorzy mowia dizajnerskich) konstrukcjach recznych wozkow golfowych - niewatpliwie taka "czysta forma" robi wrazenie.Niestety praktyka weryfikuje takie pomysly...takie kola to wieksze opory toczenia - konstrukcje z takimi kolami, najczesciej wykorzystuja ulozyskowanie teflonowe - niestety inaczej niz w klasycznej osi sa one bardzo narazone (sa nisko przy ziemi) na zanieczyszczenie zwlaszcza trawa po swiezym pokosie. Kto byl na rundzie w srodku tygodnia, albo przed turniejem wie jak ciezko doczyscic wozek po tym jak sie szlo na pole zaraz, albo razem z green keeperami. :)moze jakies polaczenie obu koncepcji, w minimalistycznej formie - tutaj juz pozbawiona wspomnianej wady wersja z niemiec:
http://www.caddycool.com/en/?kat=presse&id=2FORE!
cd.
Dziekuje za wpis.
"Wersja" z niemiec tez bardzo ładna, tylko ceny w zależności od wersji od ok. 600 do 2000 euro nie sa zbyt sympatyczne.
Swoja droga ciekawa uwaga na temat praktycznych zastosowań takiego rozwiązania budowy koła.
Czy ktoś na żywo widział taki sprzęt w akcji?
CaddyCcool i Jucad
Wielokrornie miałem okazję widzieć wózki obu firm w akcji, próbując
je osobiście lub grając z osobami które posiadają takowe. To napewno
produkty, które zwracają na siebie uwagę chociażby te względu na
wzornictwo i materiały. Niewątpliwie na polach europejskich od kilku
lat są symbolem luksusu i jeśli nie bogactwa to napewno dobrobytu.
Trudno wyobrazić sobie aby istniały w tej chwili lepsze materiały niż
Tytan i Carbon. Wszystkie typy są lekkie i dziecinnie latwe w skladaniu
i rozkladaniu a ich największą zaletą jest ich waga i niewilki wymiar w
złożonej formie. Posiadają najwyższej jakości łożyska więc są bardzo
lekkie w eksploatacjii. Tymniemniej muszę przyznać ze zdziwieniem i
może to tylko przypadek, że niezawodność tych produktów szczególnie
jeśli chodzi o elektronikę pozostawia wiele do życzenia zarówno jeśli
chodzi o produkty nowe jak i te po wygaśnięciu gwarancjii. Mimo, że
konstrukcja wydaje się raczej prosta choć technicznie może zaawansowana
naprawdę wielokrotnie byłem świadkiem defektów, wymian, wysyłania itp.
Co do bezszprychowej konstrukcji koła to poza aspektani wzorniczymi nie
widzę osobiście żadnych innych zalet.
Jeśli
chodzi o wersje nieelektryczne to napewno jest to produkt najwyższej
klasy ale ma doprawdy zaporowe ceny. Myślę, że to doskonała rzecz dla
osób które grają często na obcych polach i podróżują ze sprzętem.
Pozdrawiam wszystkich,
Jacek Czyzewski
Są jeszcze Chiny
oba modele, zarówno CaddyCool i Jucad z powodzeniem "inspirują" producentów z Państwa "Środka" :D
wystarczy poszukać odrobinę i nagle okazuje się, że wózki w tej samej formie są do kupienia dużo taniej
powiedzmy nawet do 30% ceny oryginału - dla chcącego nic trudnego, wiadomo jak wysokie są ceny siły roboczej w Niemczech.
FORE!
Chiński Produkt-chńska jakość
Testowałem również chińskie podróbki - zapewniam, że nadają się
tylko na złom. Nie są warte swojej ceny nawet gdyby była o 70 % niższa
od oryginału. Najczęściej nie ma szans na wymianę wrazie defektu a o
naprawie zupełnie nie ma mowy. Ośki są niezcentrowane, śruby
niedokrącone, opony wykonane ze zbyt twardego plastiku, spawy
niewygładzone.
Z tego co się orientuję to ww produkty nie są wykonane z Carbonu czy Tytanu lecz ze stali i to najczęściej najniższej jakości.
Nie jestem zwolennikiem drogich produktów ale zalecałbym ostrożność w wydawaniu pieniędzy na wschodnie podróbki.
Tak
naprawdę to poleciłbym wszystkim aby kupili sobie normalny, standardowy
wózek i zaoszczędzili pieniążki na lepszy sprzęt lub odpowiednie
ubranie czy obuwie.
Jacek Czyzewski